skoki w Warszawie, Trójmieście i na Mazurach | skok spadochronowy | skoki spadochronowe | skok w tandemie | skoki w tandemie | skok ze spadochronem | skoki ze spadochronem | skoki tandemowe

skoki spadochronowe z instruktorem

Tandemy.pl
skoki tandemowe
1

Chcesz skoczyć?
Zadzwoń: 0-606 321 181

2

Kliknij, aby zarezerwować skok w tandemie dla siebie lub bliskich
(Click for Tandem reservation form)

3

Chcesz się dowiedzieć więcej?
Wypełnij formularz, a my
skontaktujemy się z Tobą

Główna -> Tandemy ->
Mój pierwszy raz
Email

Jak spadłam z czterech kilometrów

Upadłam na głowę? Nic z tych rzeczy! W Gryźlinach wyskoczyłam w tandemie ze sprawnego samolotu i leciałam z prędkością wyścigówki. Na ziemię dotarłam cała i zdrowa, ale wrażenia nadal unoszą mnie nad ziemią.
Więcej…
 
Email

skoki spadochronowe w tandemie z samolotu, Olsztynek, Mazury, Gryźliny, Warmia i MazuryChciałam do Was napisać, żeby jeszcze raz podziękować za wspaniałe przeżycia podczas naszego sobotniego skoku tandemowego. Nie ma to  jak dobra atmosfera z Atmosferą ;) Cały spędzony z Wami dzień był niezapomnianym przeżyciem. Począwszy od pierwszej chwili gdy  zobaczyliśmy szeroki uśmiech na twarzy Uli tuż po przyjeździe, aż po nasz odjazd, gdy również żegnano nas z uśmiechem. Mimo, że musieliśmy chwilę czekać, bo było opóźnienie, a cała nasza duża  grupa i tak zajęła 2 zrzuty, to czas płynął szybko i przyjemnie. Bo  w końcu nie ma to jak leżeć na kocu na trawie i obserwować jak  kolorowe czasze spadochronów zbliżają się do ziemi.

Więcej…
 
Email

SKOK Grześka

"Na początku chciałbym zaznaczyć, że cały ten dzień wspominam niezwykle sympatycznie i celująco oceniam profesjonalizm firmy Tandemy.pl. Proszę, żeby osoby nie wymienione w moich „wspomnieniach” nie czuły się urażone.

To był piękny, słoneczny, sierpniowy dzień. Kilka godzin drogi od domu. Ale było warto… na miejscu widać było mnóstwo roześmianych od ucha do ucha ludzi… jak się później okazało to była „obsługa Tandemów”.

Więcej…
 
Email

25.04.2010. Skok Martyniki

skoki spadochronowe w tandemie z samolotu, Olsztynek, Mazury, Gryźliny, Warmia i MazuryDzien w ktorym moj swiat wywrocił się do gory nogami. Doslownie!
Swoj skok zarezerwowalam w sumie przypadkiem, spontanicznie. Marzylam o skoku ze spadochronem, ale jak to w zyciu bywa, marzenia zwykle pozostaja tylko marzeniami. Az tu pewnego chlodnego marcowego dnia zadzwonil telefon. Mlodszy (!) brat poinformowal mnie, ze skacze ze spadochronem. Pierwsza moja mysl: "ja tez chce! Jak on, to i ja!"- chyba odezwala sie we mnie odwieczna rywalizacja miedzy rodzenstwem ;) I od tej chwili sprawy potoczyly sie juz bardzo szybko. Mail z potwierdzeniem rezerwacji, wplata zaliczki..... Czas lecial, zblizal się termin skoku. Na dzien przed zzeraly mnie nerwy: "a co jak spanikuje i nie skocze?! Nieee, marzylam o tym, musze skoczyc, jakies glupie, nieuzasadnione leki mnie nie powstrzymaja!" Modlilam sie tylko, zeby w nocy nie przysnil mi sie nieotwarty spadochron, bo wtedy na bank bym spanikowala, nie wyszlabym nawet z domu ;)

Więcej…
 
Email

Jak opisać coś nie do opisania :?:

O tym, że będę skakał dowiedziałem się na parę godzin przed lotem. Moja narzeczona postanowiła zafundować mi taką frajdę na 25 urodziny. Wstaliśmy rano i wyruszyliśmy z Wawy do Przasnysza. Dzięki mapie udało nam się trafić bez większych problemów. Dotarliśmy do strefy było zimno jak cholera w końcu 31.10.09r. a za pasem święto .... no wiecie jakie. Jak wyszliśmy z samochodu naszym oczom ukazał się obraz przebranych dziwnie ludzi w uprzężach i z plecakami. A z góry zaczął się sypać grad ludzi ;). Adrenalina już powoli zaczynała sączyć się w żyłach. Chwila biurokracji na wypełnienie ankiet, zgłoszeń czy czegoś tam (już nie pamiętam co pisałem). Choć jedna tabelka mnie przeraziła "dane osoby do powiadomienia", pomyślałem powiadomienia w razie czego?? :-/ . Chwilę później oczekując na dalszy rozwój sytuacji piłem ciepłą herbatę gdy nagle ktoś zaczął krzyczeć moje imię. Tak poznałem Dynamita i chwilę później Gagatkę. Poszedłem do mojej jedynej, która miała skakać "ze mną". Jak się okazało też już poznała swojego Tandem mastera a był nim nie kto inny jak Iwan ;). Chwila niepewności żartów o nadchodzącym świecie, nadchodzącym skoku i.... byłem już ubrany w pomarańczowy strój skazańca eeee..... nie to nie ten sen ;P oczywiście chodzi o piękny opływowy i przystosowany do potwooooornych prędkości Atmokombinezon. Dostałem zestaw TurboDymoMana (ten czepek i okulary) oraz przeszedłem dość krótkie i proste szkolenie.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL