skoki w Warszawie, Trójmieście i na Mazurach | skok spadochronowy | skoki spadochronowe | skok w tandemie | skoki w tandemie | skok ze spadochronem | skoki ze spadochronem | skoki tandemowe

skoki spadochronowe z instruktorem

Tandemy.pl
skoki tandemowe
1

Chcesz skoczyć?
Zadzwoń: 0-606 321 181

2

Kliknij, aby zarezerwować skok w tandemie dla siebie lub bliskich
(Click for Tandem reservation form)

3

Chcesz się dowiedzieć więcej?
Wypełnij formularz, a my
skontaktujemy się z Tobą

Główna -> Wyjazdy spadochronowe -> Gdzie już byliśmy ->
Hiszpański tunel - rekonesans Email

 Nie tylko zmiany klimatyczne przemawiają za włączeniem wyjazdów na tunel do stałej pozycji jesienno zimowej.

tunel aerodynamicznyOd dłuższego czasu planowaliśmy wyjazd na tunel. Nie odpowiadały nam jednak różnego rodzaju okoliczności. Do USA daleko, z wizami ze zmianą czasu – nawet kurs dolara nie był wystarczającą zachętą. W Europie Francja i Belgia, które mają swoje tunele nie ciągnęły nas tak bardzo jak Hiszpania, którą zdążyliśmy poznać i polubić. Dlatego informacja na temat hiszpańskiego symulatora swobodnego spadania była radosną odmianą.

Zaplanowaliśmy wyjazd na skoki i na tunel, w drugiej połowie lutego i w pierwszej połowie marca. To doskonały czas aby sobie odświeżyć umiejętności albo wgrać do głowy nowy program – program skoków spadochronowych. Etyka zawodowa nie pozwala jednak na wyjechanie ‘na krzywy ryj’, trzeba sprawdzić to, co mamy rekomendować.

  Na dobrą opinię pracowaliśmy wiele lat i teraz z przyjemnością zrobiliśmy wyjazd testowy. Spontanicznie, sprawnie w małej grupie rozpoznawczej przebazowaliśmy się drogą powietrzną. Jako że wszystkie wyjazdy mają założenie wyjazdów rodzinnych, wzięliśmy ze sobą również mikrostesterów. Jedno w wieku 10 lat drugie 7 miesięcy.

 Tunel nie jest niczym odkrywczym. Sesje 2 minutowe odarte z fazy oddzielenia się od samolotu oraz fazy otwierania i szybowania na spadochronie to zupełnie inny świat dla doświadczonych skoczków. Realia ogrodzenia w przestrzeni pleksiglasowymi ścianami po bokach oraz siatką z góry i dołu to wyzwanie dla precyzji ruchu. Sylwetka, stworzona na potrzeby latania w tunelu pomaga wygospodarować sobie trochę więcej przestrzeni. Niesamowite narzędzie, które wciąga podobnie do samego skakania. Tu wciągające jest zdobywanie umiejętności, ciągłość procesu nauki, nieskrepowanie warunkami pogodowymi, obłożeniem samolotu. W parę dni można przerobić zajęcia z zakresu swobodnego spadania dla kilkudziesięciu lub kilkuset skoków. Oczywiście jest i zmęczenie. Tego nie da się uniknąć. Organizm nie jest przyzwyczajony do tak długotrwałej pracy rzadko używanych mięśni. Następnego dnia po lataniu przychodzi fala otrzeźwiającego bólu, ale jak powiadają trenerzy – ‘jak boli to rośnie’. Tu akurat rośnie doświadczenie i obycie z powietrzem.

Tunel, który pozwolił nam poczuć ból zakwaszonych mięśni to tunel w systemie SkyVenture. Ciepły klimat hiszpański pozwala na konstrukcję otwartą, w której cztery potężne silniki elektryczne zasysają powietrze u góry. Powietrze wpada od dołu i jest dużo mniej zmiksowane niż w systemach z zamkniętym obiegiem powietrza. Ciekawostką jest to, że jakiś łebski Amerykanin wymyślił zastosowanie dla wyciągów powietrznych montowanych w tunelach metra, okazało się że wydajność czterech takich silników wystarcza do symulowania swobodnego spadania. Przyspieszenie prędkości przepływu powietrza wymuszone jest zwężeniem tunelu w części roboczej. tunel aerodynamiczny

Regulacja prędkości pozwala nawet sporym klopsom na unoszenie się w powietrzu (ograniczeniem jest 135 kg), podglądając parametry pracy widać było, że latając na płasko nie obciążamy silników nawet w połowie zakresu ich pracy. Do freefly zdrowo operator popychał dźwignię prędkości. Widać i słychać było, jakim potencjałem dysponuje to urządzenie. Wokół okrągłej kabiny o średnicy 4,5 odseparowanej od otoczenia 3 cm płaszczem z przezroczystego tworzywa sztucznego znajduje się pomieszczenie treningowe, w którym można przygotować się do latania.

Elektrycznie sterowane drzwi śluzy powietrznej otwierają dostęp do wnętrza, w którym wydzielony jest bufor dla wymiennie ćwiczących lotników. Nawet nie można powiedzieć, że skoczków bo przecież ćwiczyć może każdy, choćby dla sprawdzenia jak to jest unosić się w powietrzu. Hiszpania pozwala na znalezienie wspaniałego balansu w treningu i wypoczynku. Tempo życia, temperatury i krajobrazy sprzyjają wyjazd Atmosfery na tunel aerodynamicznyodstresowaniu, między innym dlatego wybraliśmy ten kraj za cel naszych wyjazdów. Po pierwszym wyjeździe już wiemy, że będziemy jeździli właśnie tu, bo uśmiech i chęć do przekazywania wiedzy przez instruktorów jest zgodny z naszym sposobem myślenia o szkoleniu. Następny wyjazd to hybryda normalnego, szalonego skakania i trenowania na tunelu. Dwa turnusy nad samym morzem, to jest to co tygrysy lubią najbardziej. W kwietniu szybki wypad wielkanocny na 4dniowy tunel camp. Trzeba trochę rozruszać kości przed sezonem w Przasnyszu.
Mamy już możliwość kojarzenia ludzi w zespoły 2-3 osobowe i zmniejszanie kosztu latania.
Przygotowujemy treningi i włączamy szkolenie na tunelu do szkolenia FS1 - z myślą o tych co skończyli AFF i nikt nimi się nie interesuje.