skok spadochronowy | skoki spadochronowe | skok w tandemie | skoki w tandemie | skok ze spadochronem | skoki ze spadochronem | skoki tandemowe

skoki spadochronowe Warszawa

Tandemy.pl
skoki tandemowe
1

Chcesz skoczyć? Zadzwoń do
Jagody: 0-606 321 181
lub Ani: 0-668 214 278

2

Kliknij, aby zarezerwować skok w tandemie dla siebie lub bliskich
(Click for Tandem reservation form)

3

Chcesz się dowiedzieć więcej?
Wypełnij formularz, a my
skontaktujemy się z Tobą

Główna ->
Mój pierwszy raz
Email
Nadszedł czas, żebym i ja opisała swój pierwszy skok. I drugi też :-D


Jak do tego doszło? Hmm, sama dokładnie nie wiem ;-) . Kilka lat temu rozmawiałam o skokach ze skaczącym kolegą, ale wtedy była to dla mnie abstrakcja, taka sama jak lot w kosmos. Z resztą strefy jeszcze wtedy w Przasnyszu nie było i nie mogłam podpatrzeć na żywca. Na początku tego roku leciał w TV film o skoczkach i wtedy zaświtała myśl: Też bym tak chciała. Ta myśl zaczęła być bardzo natrętna. Podobno jak się bardzo CZEGOŚ pragnie to cały wszechświat stwarza nam okazje, żeby TO zrealizowac. Coś w tym jest, bo wkrótce na ogólnie znanym portalu społecznościowym znalazłam kumpla ze szkoły (TangoGolf), a u niego w profilu sekcję spadochroniarską i dalej Tandemy. Pomęczyłam go trochę mailami i niecierpliwie oczekiwałam rozpoczęcia sezonu.

Więcej…
 
Email
KONKURS RADIA ZET


Nadejszłaaaa wiekopomna chwila…. Opisać swój pierwszy raz … ;P


Nie będę ani trochę oryginalna w pierwszym zdaniu, gdyż jak rzesza innych ludzi, po prostu wiedziałam, że nadejdzie dzień, w którym stracę grunt pod nogami …. Zresztą coś tam we mnie tkwiło, jako u wnuczki pułkownika lotnictwa ;) Planowany skok miałam dwukrotnie przekładany, gdyż nieobliczalne są siły wyższe ;) Ale jak mówi stare przysłowie, do 3-ech razy sztuka… tak też było w moim przypadku …. Droga daleka…. Ale pogoda ..pięęęknaaa. Kierunek Warszawa… nocleg. I w niedzielę 27.07.2008 w doborowym towarzystwie dwójki wspaniałych ludzi … kierunek … Przasnysz.

Więcej…
 
Email
Mój pierwszy raz 19.07.2008


Polecieć jak ptak, tak po prostu rozwinąć skrzydła i polecieć. Poczuć jak wiatr szumi we włosach i widzieć jak ziemia przepływa w dole. Tak, to było moje marzenie, od kiedy pierwszy raz weszłam na jakąś wyższą górkę i usłyszałam ciszę i wiatr i zobaczyłam jak świat wygląda z góry. Pasażerski samolot to nie to, owszem świat z góry piękny, ale to trochę jak w autobusie tylko wyżej. Chmury tak – zawsze piękne, inne i zaskakujące. Ale lepszy byłby jakiś mały samolocik, szybowiec, lotnia….
O skokach nigdy nie myślałam. Latanie to było moje marzenie, a w zasadzie marzenie tej z lekka zakręconej części mojej natury.

Więcej…
 
Email
Pierwszy skok Bogusia


Marzyłem o skoku z samolotu od 3 lat... odkąd pamiętam zawsze patrzyłem w niebo i żyłem z głową w chmurach. Wiedziałem, że któregoś dnia skocze, tylko nie wiedziałem kiedy. Dla mnie skok, nie ważne czy w tandemie czy samemu, to kwestia zaufania, dlatego w grę wchodził tylko i wyłącznie skok z Iwanem, bądź kimś z jego Atmosferycznej ekipy. Innych opcji nie ma i nie było. Zacząłem planować swój skok 2-3 miesiące temu.

Więcej…
 
Email
Iva zaSKOCZONA



Wzięta z zaSKOCZKA, czyli laik w przestworzach. Sprawozdanie z wycieczki. Co? Wu skoczy, a ja nie skoczę? JA NIE SKOCZĘ?! Oczywiście, że skoczę! Co prawda nie wiem co ludzie widzą w wyskakiwaniu z lecącego samolotu, ale ok. – jestem tolerancyjna: różne są skrzywienia i nie każdy musi wyczynowo grać w szachy. A instruktor może mieć ciekawy lot, kiedy potencjalnie zacznę wierzgać kończynami albo zwijać się kuleczkę (opcja do wyboru), nie mówiąc już o prawdopodobnym wypinaniu się z uprzęży. Trzeba ludziom urozmaicać życie.

Więcej…
 
Email
Pierwszy AFF Wu


- I pamiętaj, kiedy się uśmiechasz ciało luźnieje i poddaje się łatwiej powietrzu – zakończył tyradę Iwan. - I co jeszcze, pomyślał Wu. Uśmiechać się. No tak. Tylko jak się uśmiechać? Pęd powietrza uderzającego w twarz z prędkością około 200 km/h robi z niej coś, co przypomina rozdeptanego pączka.
Rozdeptany pączek Wu miał się jeszcze szczerzyć, aby luźniej spadać.

Nie marzyłem o skakaniu od urodzenia. Mało tego, nie marzyłem o skakaniu jeszcze dwa lata temu. Tak samo jak nie marzyłem o muzyce, nie marzyłem o pisaniu i o wszystkim innym, co mnie fascynuje i co robię. 

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnie >>

Strona 2 z 5